Zupełnie niespodziewanie znaleźliśmy się w weekend w Spale.
I tutaj dogoniła nas wielka historia.
Uczestniczyliśmy, chcąc nie chcąc, zupełnie przypadkiem, tak oddaleni od Warszawy i Krakowa, w uroczystościach pogrzebowych generała Tadeusza Buka, który mieszkał w Spale.
Dość poruszające.
0 komentarze:
Prześlij komentarz