wtorek, 26 października 2010

Mąka

Zabawa przez długie minuty. I dla roczniaczki i dla prawie 6-latka.
Skutek uboczny pieczenia ciasta lub robienia naleśników.
Pozwalam na to z przyzwoleniem na mega-bałagan.

Przesypywanie, uklepywanie - w pełnym skupieniu.
Zosia lubi przesypywać z naczynia do naczynia, Antoś zakopywać różne przedmioty.

Lubię wtedy na nich patrzeć.
Rozczula mnie rozsypana wszędzie mąka.

1 komentarze: