Wywiad Magdy Przeździak-Betlej z Helle Hestbjerg, liderką projektu MAMA MA-URI.
Helle, jaki był początek projektu MAMA MA-URI? Skąd taki pomysł?
Projekt ten zapoczątkowały moje osobiste doświadczenia podczas trzeciej ciąży, porodu i urlopu macierzyńskiego w 2000 r.
Już od kilku lat zajmowałam się MA-URI - holistycznym system uzdrawiania. Właśnie dzięki MA-URI, moje doświadczenie ciąży i porodu trzeciego dziecka tak bardzo się różniło od poprzednich. Podejmowałam decyzje bardziej świadomie i potrafiłam wziąć odpowiedzialność za swoje uczucia i swoje ciało.
Gdy moja córeczka miała kilka tygodni, zaczęłam ją masować stosując ruchy masażu MA-URI. Musiałam je dostosować do małego ciałka, ale efekt końcowy był bardzo dobry. Nasze wspólne sesje pomogły mi lepiej odczytywać potrzeby mojej córki, a delikatny dotyk i masaż pozwolił na rozkwitnięcie między nami bardzo specjalnego porozumienia.
Po własnym doświadczeniu, ale i po 7 latach praktyki z kobietami w ciąży i ukończeniu treningu w Nowej Zelandii stworzyłam projekt MAMA MA-URI. Moja rola polega teraz na upowszechnianiu zasad i technik MAMA MA-URI poprzez sesje i warsztaty dla kobiet w ciąży oraz mam i dzieci, jak również uczeniu innych praktyków MA-URI masażu ciążowego.
Masaż ciążowy MA-URI sięga swoimi korzeniami tradycji polinezyjskiej, czy możesz opisać, na czym on polega i czym się różni od innych masaży oferowanych kobietom w ciąży?
Tradycje polinezyjskie nawiązują do postawy ciała i rytmu – skupiają się na zwiększaniu wewnętrznej mocy i uzdrawianiu.
Osoba masująca wykonuje specjalny taniec do relaksującej muzyki , który umożliwia dotykanie ciała kobiety w ciąży długimi, delikatnymi, głaszczącymi ruchami. Ruchy te wykonywane są przedramionami, co pozwala objąć dotykiem duże powierzchnie ciała i tworzy fale na ciele ciężarnej kobiety.
Rytm, ruch, precyzja i delikatność dotyku oraz koncentracja masującego łączą się tworząc niepowtarzalną jakość, która jest uhonorowaniem matki, dziecka oraz ich połączenia.
Jest to skuteczny masaż fizyczny, który uwalnia napięcie w organizmie. Wykracza on również poza ciało fizyczne i dotyka umysłu, serca i ducha. Umożliwia połączenie ze swoim wnętrzem. To tam kobieta może znaleźć swoją siłę, moc i uzdrawiającą energię.
Masaż Ciążowy MA-URI jest tylko jednym z elementów projektu MAMA MA-URI, czego jeszcze kobieta może oczekiwać biorąc udział w Twoim warsztacie?
Warsztat MAMA MA-URI dla kobiet w ciąży jest sposobem na przygotowanie się do narodzin dziecka i macierzyństwa. Daje on szansę na głębsze poznanie siebie i świadome rozpoczęcie procesu połączenia ze swoim dzieckiem, jak również umożliwia dokonywanie wyborów związanych z narodzinami dziecka w zgodzie ze sobą.
Oprócz Masażu Ciążowego MA-URI, narzędziami przygotowującymi do tego procesu są specjalne tańce, proste medytacje i wprowadzenie w filozofię życia opartą na polinezyjskiej tradycji, w której kluczowa rolę odgrywają zasady pozwalające zwiększyć swoją moc, wziąć odpowiedzialność za swoje życie oraz odnaleźć zaufanie.
Na czym polega praca z ciałem w czasie ciąży?
Praca z ciałem, którą oferuje MA-URI jest sposobem na zestrojenie energii, na oczyszczenie i odżywienie swojego ciała i na osiągnięcie harmonii na wszystkich poziomach życia: fizycznym, umysłowym, emocjonalnym i duchowym.
Podczas pracy z kobietą w ciąży staramy się w szczególności pomóc we wzmocnieniu jej ciała przed narodzinami dziecka i wyzwoleniu się ze wszelkich schematów, które mogą blokować jej drogę do harmonijnego i pełnego mocy doświadczenia narodzin dziecka i wczesnego macierzyństwa.
Mówi się, że relację z dzieckiem można kształtować już od pierwszych tygodni jego życia. A czy jest możliwe aby tę wieź zacząć budować już w okresie ciąży?
Oczywiście! Dziecko słyszy głos matki już od 16 tygodnia ciąży! W późniejszych etapach ciąży jest bardzo wrażliwe i w pełni świadome nastrojów i stopnia aktywności matki. Matki wiedzą to! – jeżeli tylko zaufają intuicji.
Poświęcając czas na rozwijanie związku ze swoim dzieckiem i swoim ciałem w okresie ciąży, zwiększa się szansę na zdrowe i umacniające doświadczenie narodzin dziecka i nowego początku.
Dlaczego czas ciąży jest tak wyjątkowy w życiu kobiety? Co ona mogłaby zrobić, aby go jak najlepiej wykorzystać?
Kobiety zostały obdarzone tym bardzo specjalnym i magicznym darem wspierania i utrzymywania nowego życia. Wiele aspektów naszej kobiecości (jeżeli nie wszystkie!) jest blisko związanych z tym darem.
Zostałyśmy obdarzone miesięcznym cyklem, nierozerwalnie związanym z naturą i jeżeli spojrzymy na niego z głębszego poziomu, odkryjemy, że jest to rodzaj treningu w oscylowaniu pomiędzy aktywnymi, zorientowanymi zewnętrznie okresami a okresami, w których dominuje potrzeba wycofania się i spędzenia cichych chwil refleksji i po prostu „bycia”.
Podczas ciąży i w okresie wczesnego macierzyństwa ta zdolność do zwykłego „BYCIA tu i teraz” zostaje poddana próbie. Odczuwasz zmęczenie, często śnisz na jawie. Zapominasz proste rzeczy. To oznaki tego, że jesteś wzywana do wycofania się ze świata zewnętrznego, do zwolnienia, poddania się procesowi, uwolnienia się od potrzeby kontrolowania i do popłynięcia z nurtem, który wytworzył się w magicznym połączeniu pomiędzy Twoim ciałem i Twoim dzieckiem.
Ciąża i poród to momenty, w których realizujesz to, do czego zostałaś stworzona.
Wzywają one do czegoś, co tkwi bardzo głęboko w Twoim wnętrzu.
Dlatego też, niemal każda matka opowiada o swoich ciążach i porodach jako najbardziej wyjątkowym czasie w swoim życiu. Są to okresy wypełnione największym potencjałem do rozwoju osobistego, o jaki można prosić.
Twoje ciało i Twoje dziecko są Twoimi nauczycielami – najlepszymi jacy mogą Ci się trafić. Poświęć swój czas, aby ich posłuchać i od nich się uczyć!
Warsztat MAMA MA-URI dla kobiet w ciąży Helle Hestbjerg odbędzie się 16-17 października 2010 r.
Informacje i zapisy: Magdalena Przeździak-Betlej, 502-599-442, magda@ma-uriway.pl, www.ma-uriway.pl
Byłam - polecam! Poznanie Helle jest wspaniałym, dobrym i wspierającym przeżyciem. Tańce Mauri oraz masaż naprawdę rozluźniający - pomaga nawiązać kontakt z dzieckiem w brzuszku, wczuć się w swoje ciało, ukołysać je rytmicznie - dla mnie po prostu super!
OdpowiedzUsuń