Siena.
Zachwycająca!
W przeciwieństwie do reszty Toskanii w turystycznym szczycie.
Główny, pochyły plac Sieny po prostu nas "wciągnął".
Rozłożyliśmy koc i podziwialiśmy surowość i piękno tego miasta, dzieci biegały zachwycone, potem Zosia rysowała, Antek jeździł na hulajnodze. (pochyłość placu sprzyjała szalonym zjazdom :-)
Spędziliśmy tam dobry dzień.
Hulajnogę zresztą bardzo polecam na wakacyjne wyjazdy.
Antek, śmigając na niej, zwiedzał chętnie i długo.
0 komentarze:
Prześlij komentarz