niedziela, 28 sierpnia 2011

Krąg Matek w Zwierciadle :-)


Zapraszam Was do lektury tekstu w najnowszym numerze "Zwierciadła".
Bohaterką tekstu miesiąca Renaty Arendt-Dziurdzikowskiej "Dobre nawyki" jest Ola Künstler- joginka, doula, z którą mam przyjemność tworzyć i prowadzić Krąg Matek :-)

Ola przepięknie opowiada o tym, jak być w kontakcie ze swoim ciałem, wzmacniać je i słuchać jego mądrego głosu.
"Chodzi mi o to, żebyśmy my, kobiety, czuły nasze ciała. Żebyśmy chodziły z rozluźnionymi brzuchami, oddychały głęboko i swobodnie. Gdy zaciskamy mięśnie brzucha i mięśnie Kegla, blokujemy dopływ energii, ograniczamy tym samym dostęp do swojej siły."
I o Kręgu Matek:
"Młoda matka potrzebuje nawyku regularnego dbania o siebie, żeby nie zatracić siebie w macierzyństwie. Potrzebuje nauczyć się prosić bliskie osoby o pomoc. (...) Wzmacniać ciało i umysł, praktykować nawyk doceniania siebie: tego, że wstaje w nocy, karmi, przewija, tuli, kocha, troszczy się, bawi, gotuje. Ważne, by codziennie pielęgnowała świadomość, że robi coś wartościowego, by mówiła sobie dobre rzeczy, kochała siebie za swoją dzielność i czułość; budowała poczucie siły i kompetencji w roli mamy."

Zapraszamy Was, Drogie Kobiety, które stałyście się Mamami, na Krąg Matek od 3 października.
Zapisy i informacje TU.

Przyszłe mamy zapraszamy na zajęcia jogi.
Zapisy i informacje TU.




Zwierciadło, wrzesień 2011, temat miesiąca "Dobre nawyki".

5 komentarze:

  1. "Chodzi mi o to, żebyśmy my, kobiety, czuły nasze ciała. Żebyśmy chodziły z rozluźnionymi brzuchami, oddychały głęboko i swobodnie. Gdy zaciskamy mięśnie brzucha i mięśnie Kegla, blokujemy dopływ energii, ograniczamy tym samym dostęp do swojej siły."
    Jeśli to dotyczy porodu to jest to chyba tekst pisany albo przez kobietę, która nie rodziła albo przez taką, dla której rodzenie jest przyjemniejsze niż wyrwanie zęba. Dla mnie to było pasma ogromnego bólu i na pewno nie byłam w stanie być rozluźniona. Poród to nie jest dla mnie mistyczne przeżycie. To ogromny wysiłek i niesamowity ból.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Ami, Ola jak najbardziej rodziła :) i bólu w porodzie doświadczyła.
    A jej wypowiedz nie dotyczy tylko porodu, ale całego naszego życia - tego jaki mamy kontakt z wlasnym cialem. Zachecam do lektury całego tekstu w Zwierciadle :)
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Dziewczyny, trzymam kciuki za Krag Matek - pamietam o Was i milo wspominam; ciesze się z Waszych/naszych sukcesów (też medialnych;)!!! kasia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Asiu, pokpiłam sprawę i zapomniałam kupić Zwierciadła - nie mogłybyście gdzieś wrzucić skanu wywiadu? :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Dobry pomysł, zeskanuje i zamieszcze :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze