"Dla mamy i taty, 2012
koham was
Antek"
"Tak sobie cichutko mówiłem każda literkę i udało mi się wszystko napisać."
Dumny pierwszoklasista :-)
Wymietolona kartka z krzywym sercem przyniesiona dziś ze szkoły.
Wyciągnięta razem z rysunkiem przedstawiającym jakieś kosmiczne starcie, dyplomem za znajomość literek "ż" i "rz", niezjedzonym śniadaniem, strojem od wf-u do prania...
Nasza lodówka od zawsze czekała na tę kartkę.
A ja wiedziałam, że kiedyś zobaczę te kulfony :)
środa, 8 lutego 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
My dostajemy na razie bazgroły, bez kulfonów z racji wieku - uwielbiam :-)
OdpowiedzUsuń